A. Bomba
Trybunał Konstytucyjny i Rzecznik Praw Obywatelskich są gwarantami przestrzegania praw człowieka w europejskim modelu prawnym. Najogólniej mówiąc Trybunał Konstytucyjny kontroluje zgodność prawną aktów niższego rzędu z aktami wyższego rzędu (konstytucją i umowami międzynarodowymi), rozstrzyga spory kompetencyjne najważniejszych urzędów w państwie, rozpatruje skargi konstytucyjne itd. Natomiast Rzecznik Praw Obywatelskich jest jednoosobowym organem stojącym na straży przestrzegania praw człowieka w danym kraju. Podejmuje odpowiednie kroki, gdy uzna, iż prawa obywatelskie zostały złamane przez instytucje państwowe lub inne organizacje.
Istnienie i działanie Trybunału Konstytucyjnego
Państwa Azji i Pacyfiku można podzielić na trzy grupy pod względem obecności w nich owej instytucji. Pierwszą z nich stanowią kraje, w których Trybunał Konstytucyjny istnieje (Tajlandia, Tajwan, Mongolia, Republika Korei, Indonezja).
W Tajlandii Trybunał Konstytucyjny nie jest organem silnie ugruntowanym w prawodawstwie tego kraju. Część prawników uważa, że jego funkcjonowanie nie jest konieczne, gdyż osłabia pozycję Sądu Najwyższego.
Na Tajwanie jest on ważnym organem ? dokonuje wykładni poszczególnych paragrafów konstytucji, podejmuje decyzję odnośnie impeachmentu prezydenta, może rozwiązać partię polityczną w przypadku naruszenia przez nią konstytucji, wydaje orzeczenia w związku z kontrowersyjnymi sprawami administracyjnymi itd.
W Republice Korei Trybunał Konstytucyjny sprawdza efektywność rządu i chroni podstawowe prawa człowieka. Do lutego 2009 r. zostało przyjętych 17031 spraw, z czego rozpatrzono 16410 z nich.
W Indonezji Trybunał Konstytucyjny pełni ważną rolę. Jest to jedyny sprawnie działający organ zajmujący się ochroną praw człowieka w tym kraju.
Drugą grupę tworzą kraje, gdzie Trybunał Konstytucyjny nie został ustanowiony (Filipiny, Laos, Birma, Wietnam, Brunei Darussalam, Singapur, Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna, Bhutan)
Istnieją również kraje, gdzie funkcjonuje substytut Trybunału Konstytucyjnego o podobnych do niego kompetencjach (Afganistan, Nepal, Indie, Malediwy, Pakistan, Bangladesz, Kambodża, Japonia, Sri Lanka).
Bardzo często zdarza się, iż rolę Trybunału Konstytucyjnego pełni Sąd Najwyższy danego kraju.
W Afganistanie instytucja Trybunału Konstytucyjnego jest zapisana w ustawie zasadniczej, ale nie udało się go jeszcze powołać do życia. Funkcje tego organu pełni Sąd Najwyższy. Choć jego niezawisłość jest przedmiotem dyskusji, jest to ważny organ, gdyż nie można się odwołać od jego wyroków, co pomaga definitywnie rozwikłać spory kompetencyjne i ideologiczne.
W Indiach zadaniem Sądu Najwyższego jest m.in. rozstrzyganie sporów między stanami, a instytucjami centralnymi, w tym więc widać podobieństwo do Trybunału Konstytucyjnego.
Z podobną sytuacją spotykamy się w Nepalu, Bangladeszu, Japonii i na Sri Lance. Każdy obywatel może złożyć wniosek o zbadanie konstytucyjności przepisów. Sąd Najwyższy ma prawo do użycia wszelkich niezbędnych środków do ochrony praw zagwarantowanych w konstytucji.
Nieznacznie tylko inna sytuacja występuje na Malediwach ? prawo do oceniania konstytucjonalności przepisów ma tam każdy sąd, a najwyższą instancją jest Sąd Najwyższy.
Z jeszcze inną sytuacją spotykamy się w Pakistanie. Funkcje Trybunału Konstytucyjnego dzielą między siebie Sąd Najwyższy i Naczelny Sąd Szariatu (i to jego funkcjonowanie jest bardziej zbliżone do modelu zachodniego). NSS zajmuje się badaniem zgodności prawa z postanowieniami Islamu. Sąd Najwyższy jest arbitrem w sporach kompetencyjnych, co powoduje, że w realiach pakistańskich jego znaczenie jest uznawane jako duże. Wpływ Sądu Najwyższego na scenę polityczną jest na tyle znaczny, iż stał się od przyczyną dwóch poważnych kryzysów politycznych. Ostatnio Sąd Najwyższy uległ polityzacji, gdy jego obsada stała się kartą przetargową w sporze między koalicją rządzącą a opozycją, co rzutuje na jego niezależność.
Drugą podgrupę tworzą państwa, gdzie nie ma Trybunału Konstytucyjnego, ale rolę podobną pełni inny organ.
W Kambodży taką instytucją jest Rada Konstytucyjna. Przed wejściem w życie każdy akt normatywny jest badany pod względem zgodności z konstytucją. Każdy obywatel tego kraju może wystąpić do niej w wnioskiem o zbadanie zgodności aktu prawnego z ustawą zasadniczą. Jej decyzje są ostateczne. To jednak tylko teoria. Zewnętrzni obserwatorzy twierdzą, iż działalność Rady Konstytucyjnej w Kambodży jest fikcją.
Odrębnym przypadkiem są Chiny, gdzie parlament (OZPL) za pomocą Stałego Komitetu nadzoruje stosowanie konstytucji. Nie jest to jednak organ niezależny, nie powinno się więc porównywać OZPL do Trybunału Konstytucyjnego. Można więc stwierdzić, iż go po prostu w Chinach nie ma.
Istnienie i działanie Rzecznika Praw Obywatelskich
Tak jak w poprzednim przypadku podejście poszczególnych państw do powoływania instytucji Rzecznika Praw Obywatelskich różni się. W kilku krajach azjatyckich taki organ istnieje (Tajlandia, Filipiny, Indonezja, Australia).
W Indonezji Rzecznik Praw Obywatelskich jest tylko instytucją fasadową, nie funkcjonuje on zgodnie z literą prawa.
W Australii instytucja Ombudsmana funkcjonuje na poziomie federalnym i stanowym. Ten pierwszy zajmuje się ochroną wolności i praw regulowanych przez prawo federalne oraz bada skargi na ogólnonarodowe instytucje. Natomiast stanowy Rzecznik Praw Obywatelskich monitoruje przestrzeganie praw człowieka w poszczególnych stanach australijskich. Dodatkowo w 1986 r. działa Komisja ds. Ochrony Praw Człowieka na czele z Komisarzem. Zajmuje się ona m.in. przeglądem prawa w tym zakresie.
Istnieją też kraje azjatyckie, gdzie ten organ w ogóle nie została powołany (Tajwan, Laos, Birma, Wietnam, Brunei Darussalam, Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna, Kambodża, Pakistan, Chiny, Afganistan, Mongolia, Singapur), w niektórych zaś istnieje instytucja (lub instytucje), które w pewnym stopniu przypominają działalność Rzecznika Praw Obywatelskich (Malezja, Republika Korei, Nepal, Indie, Malediwy, Chiny, Bhutan, Sri Lanka, Japonia).
Do ostatniej grupy możemy zaliczyć m.in. Malezję. Jako taki Rzecznik Praw Obywatelskich tam nie funkcjonuje, ale w 1971 r. powołano w Kancelarii Premiera organ zwany ?Public Complaints Bureau?, instytucję, która miała zbierać skargi obywateli w związku z działaniem administracji publicznej. W 2006 r. pojawiły się dyskusje na temat powołania Ombudsmana (Rzecznika Praw Obywatelskich) z powodu skarg na działalność policji i nieskuteczności działania PCB. Rząd uznał jednak, iż taka instytucja nie pasuje do malezyjskiego systemu. Poprzedni premier ? Abdullah Badawi przedstawił projekt utworzenia Enforcement Agency Integrity Comission, która miałaby się zająć skargami od społeczeństwa na 21 agencji rządowych. Zastrzeżenia budzi jednak niezależność tej instytucji, głównie dlatego, iż ma podlegać premierowi. W związku ze zmianą prezesa rady ministrów dyskusja o EAIC utknęła w martwym punkcie.
W Chinach nie ma takiego organu jak Rzecznik Praw Obywatelskich, jednak szef komisji dyscypliny partyjnej KC KPCh ma kompetencje w pewnym stopniu podobne do Ombusdmana.
W Korei istnieje organ unikatowy dla całej Azji ? Narodowa Komisja ds. Praw Człowieka. Do lutego 2009 r. zostało przyjętych 36057 spraw, z których 79% dotyczyło pogwałcenia praw człowieka, a 15,5% dyskryminacji. Przyjmuje ona skargi telefonicznie, korespondencyjnie i on-line w kilku językach obcych. Na początku 2009 r. prezydent Republiki Korei Lee Myung-bak wyszedł z inicjatywą przeniesienia owej instytucji do kancelarii prezydenckiej, co zagrażałoby jej niezależności.
W Nepalu rolę podobną do Ombudsmana pełni Narodowa Komisja Praw Człowieka powoływana przez premiera na wniosek Rady Konstytucyjnej. Ma ona prawo prowadzić śledztwa, składać pozwy przeciw osobom i instytucjom łamiącym prawa człowieka, prowadzi uświadamiające kampanie społeczne, przyjmuje wnioski od obywateli itd. Ma prawo przyznawać odszkodowania pokrzywdzonym osobom, robić rewizję w mieszkaniach i miejscach pracy osób podejrzewanych o łamanie praw człowieka, prowadzić z nimi przesłuchania itd. Komisja każdego roku składa premierowi raport ze swojej działalności. Należy podkreślić, iż działa ona bardzo skutecznie. W okresie od lipca 2007 do lipca 2008 r. monitorowała 394 przypadki łamania tych praw, prowadziła 728 śledztw, złożyła 73 skargi na działanie osób prywatnych lub instytucji w imieniu 110 poszkodowanych rekomendując wypłacenie im odszkodowań.
Mimo nieistnienia Rzecznika Praw Obywatelskich w Indiach funkcjonuje Ministerstwo Spraw Osobowych, Zażaleń Społecznych i Emerytur, w skład którego wchodzi Departament Reform Administracyjnych i Zażaleń Społecznych. Odpowiada on na skargi społeczeństwa i rekompensuje krzywdy. W 1998 roku powołano Komisję ds. Przeglądu Praw Administracyjnych celem zreformowania istniejącego prawa. W 2005 r. powstała podobna instytucja, która przedstawia raporty dotyczące prawa do informacji, uwolnienia kapitału ludzkiego, porządku publicznego itd.
Na Malediwach nad przestrzeganiem praw obywatelskich czuwa niezależna Komisja Praw Człowieka. Składa się ona z co najmniej pięciu członków mianowanych przez prezydenta spośród kandydatów zgłoszonych przez parlament. Do jej obowiązków należy promowanie, ochrona i rozwój praw człowieka, czuwanie nad praktyką, przedstawianie raportów na temat stanu przestrzegania tych praw, prowadzenie badań, szkoleń itd.
W Bhutanie nie istnieje Rzecznik Praw Obywatelskich, ale powołano Urząd ds. Prawnych oraz Rządową Kancelarię Prawniczą, która posiada oddział zajmujący się prawami człowieka. Mimo wszystko rząd nepalski próbuje zablokować wszelkie działania w tej dziedzinie.
W Japonii substytutem Ombudsmana jest Biuro Ochrony Praw Człowieka Departamentu Sprawiedliwości. Zajmuje się ono prowadzeniem dochodzeń i wydawaniu ostrzeżeń. Monitoruje nie tylko przestrzeganie praw człowieka przez administrację państwową, ale i osoby prywatne.
Na Sri Lance rolę Ombudsmana pełni Parlamentarny Komisarz ds. Administracji, który jest odpowiedzialny za rozpatrywanie skarg dotyczących łamania praw podstawowych. Jego działalność jest oceniana jako wyjątkowo nieskuteczna, wielu pokrzywdzonych nie znajduje sprawiedliwości. Ponadto należy podkreślić, iż poza Komisarzem ds. Administracji istnieją takie instytucje jak Ministerstwo ds. Klęsk Żywiołowych i Praw Człowieka, które współpracuje z MSZ w promowaniu praw człowieka i realizacji projektów pomocowych. Komisja Pomocy Prawnej oferuje doradztwo prawne dla poszkodowanych, zaś Komisja Służby Publicznej, Narodowa Komisja ds. Policji i Lankijska Komisja ds. Praw Człowieka mają propagować kulturę przestrzegania praw podstawowych.
Stan faktyczny, czyli czy naprawdę dba się o ochronę praw obywateli
Jak nietrudno się domyślić, samo istnienie danej instytucji nie powoduje, iż funkcjonuje ona dobrze i niezależnie. Warunkiem efektywnego działania Trybunału Konstytucyjnego i Rzecznika Praw Obywatelskich jest ich niezależność i brak wpływu na nie jakichkolwiek instytucji politycznych. Sądy Najwyższe państw, które często sprawują rolę podobną do Trybunałów Konstytucyjnych, nieraz są upolitycznione i skorumpowane. Organów podlegających rządowi lub prezydentowi nie można uznać za w pełni chroniące prawa obywateli.
Co więcej należy podkreślić, iż mimo istnienia w wielu krajach instytucji lub organów chroniących prawa człowieka, często ich działanie jest fikcją. Są swoistą ?przykrywką? dla naruszeń i ich istnienie w niczym nie pomaga obywatelom.
Jak wspomniano powyżej są kraje, w których władza w ogóle nie zgadza się na powołanie tych instytucji. Np. w Malezji nie ma ani Trybunału Konstytucyjnego, ani Rzecznika Praw Obywatelskich. Kwestia ich powołania nie jest prawie w ogóle poruszana w mediach. (Z dokładnie taką samą sytuacją spotykamy się w Brunei Darussalam.) Rządzący sprzeciwiają się powołaniu tych dwóch organów, gdyż ograniczyłoby to ich przywileje i nieograniczoną władzę. Rząd obawia się, iż mogłoby to spowodować zachwianie fundamentalnych zasad panujących w Malezji ? supremacji islamu, rdzennej ludności Bumiputra, specjalnego statusu sułtanów i monarchii. Podobnie jest w wielu innych azjatyckich krajach.
Oczywiście nie wszędzie sytuacja wydaje się być tak zła, przeciwnie ? wiele krajów dąży do stworzenia instytucji podobnych do europejskich, dobrze i sprawiedliwie działających. Przykładem są np. Republika Korei i Tajwan.
Jak widać z powyższego opisu Azja jest kontynentem bardzo różnorodnym pod względem ochrony praw obywateli. Na jednym kontynencie współistnieją kraje zarówno z rozwiniętym aparatem ochrony praw człowieka jak i w ogóle go pozbawione.